100 produktów na śniadanie – Hotel Qubus

Myśląc o polskiej złotej jesieni pierwsze skojarzenia, które przychodzą mi na myśl to piękne, różnokolorowe drzewa, parki pełne dzieci (i nie tylko) rzucających się radośnie liśćmi oraz kasztanowe ludziki i zwierzątka. O ile lato kojarzy mi się z polskim morzem, o tyle jesień z naszymi górami 😊. Dlatego też w październiku postanowiliśmy wraz ze śniadaniem w wyjątkowym miejscu wybrać się do Krakowa. Może wielu z Was zarzuci, że to nie są jeszcze prawdziwe polskie góry, ale na obronę powiem, że jest to piękny jesienny wstęp do nich. Myślę, że zimą zjemy śniadanie na ośnieżonym szczycie 😉.

IMG-3113

Na nasz pobyt w Krakowie wybraliśmy hotel Qubus. Przy decyzji kierowaliśmy się jego centralnym położeniem w jakże ostatnio popularnej,  a jednocześnie klimatycznej dzielnicy Kazimierz (o której opowiem później), pięknym widokiem na Wisłę i Stare Miasto oraz bardzo bogatą ofertą śniadań, a to wiadomo, że przyciąga nas jak magnes 😊. Hotel chwali się ofertą „100 produktów na śniadanie”. Czy rzeczywiście śniadania hotelu Qubus są wyjątkowe? Osobiście to sprawdziliśmy.

IMG-3127

Do hotelu dojechaliśmy w piątek późnym wieczorem, zmęczeni po pokonanej trasie pełnej przed weekendowych korków, ale hotel przywitał nas parkingiem podziemnym oraz przemiłą obsługą, nawet o tak późnych godzinach. Otrzymaliśmy pokoje na ostatnim, siódmym piętrze – pomimo nocy i dość deszczowej aury widok oświetlonego centrum poprawił mi humor. Pokoje w hotelu Qubus są bardzo przytulne, klasycznie udekorowane z subtelnymi wstawkami kultury Małopolski.

Od razu po przebudzeniu podbiegłam do okna i postanowiłam sprawdzić czy widok jest równie czarujący  jak ten wieczorny. Ku mojemu zaskoczeniu, mimo iż zwykle poranki w Krakowie są dość mgliste (także było i tym razem) to widok na Stare Miasto, Wisłę i Kazimierz dostarczył mi ogromnej dawki energii i zmobilizował do wypróbowania śniadania. Ciekawą opcją przemieszczenia się z góry na dół w hotelu Qubus jest winda, ale nie jest to zwykła winda – hotel oferuje windę panoramiczną z widokiem – tak, tym pięknym jak ten z mojego okna

IMG-3108

IMG-3109

Śniadania serwowane są w formie bufetu w restauracji hotelowej, do której prowadzi bardzo ciekawe lobby z interesującym nowoczesnym designem i pasażem palmowym niczym w LA. Co wyróżnia śniadania w hotelu Qubus i czy oferta „100 produktów” nie jest tylko obietnicą marketingową? Przyznam się, że nie liczyłam produktów, ale na moje jakże analityczne oko, produktów jest „nie do przejedzenia” i nawet najbardziej wybredny klient znajdzie i dobierze śniadanie odpowiadające jego gustom.

IMG-3121

IMG-2966

IMG-3122

Oferta przechodzi przez cały przekrój dóbr wszelakich zaczynając od omletów przygotowywanych indywidualnie dla każdego klienta według jego preferencji, przez dania gorące, sałatki, własnoręcznie wypiekane chleby (także w wersji bez glutenu), świeże warzywa i owoce, różne typy płatków, owsianek, jogurtów (dla miłośników fit), mleka (także bez laktozy), posypek i syropów do kaw, aż po marynowany imbir, który wzbogaci smak każdej jesiennej herbatki.

IMG-3115

To, co moim zdaniem wyróżnia tę ofertę to nie tylko świeże produkty serwowane pod każde gusta, ale cała moc produktów regionalnych – wędlin, dżemów, serów, przetworów . Dla mnie absolutnym hitem w ofercie hotelu Qubus są  gofry, które możemy sobie sami przygotować zarówno w wersji wytrawnej jak i słodkiej.

IMG-3104

Z ciężkim sercem i bardzo pełnym żołądkiem opuszczałam bufet śniadaniowy, ale Kraków jak wiemy ma dużo do zaoferowania, a w  jesienne dni słońce szybko chyli się ku zachodowi.

Skorzystaliśmy z nietypowej „podwózki” na Zamek, hotel korzystając ze swojego położeniu tuż przy brzegu Wisły oferuje gościom przejażdżkę Q-łódką. Mimo wiatru podróż było bardzo przyjemna, a Kraków podziwiany z tej perspektywy wydawał się prezentować jeszcze piękniej w jesiennej odsłonie.

IMG-3111

Wysiedliśmy pod samym Wawelem i stamtąd skierowaliśmy się typową trasą prawdziwego turysty – zamek, katedra, smok, Kościół Świętych Apostołów św. Piotra i Pawła, Rynek. Jako, że nie była to nasza pierwsza wizyta tym razem postanowiliśmy zboczyć z trasy i  powędrować w drugą stronę – na żydowski, zabytkowy Kazimierz. Zachwyciła mnie ta dzielnica, mogłabym błąkać się godzinami po wąskich uliczkach i podziwiać kamienice, od tych sypiących się po pięknie odrestaurowane z wykwintnymi restauracjami. Znaleźliśmy “swoje miejsce” w zatoczce ulicy Szerokiej, która oferuje nie tylko bogatą ofertę kulinarną, ale także prawdziwy klimat Kazimierza i bliskość najważniejszych jego punktów. Zjedliśmy lekki lunch i ruszyliśmy do Starej Synagogi, w której można się więcej dowiedzieć o kulturze żydowskiej oraz o społeczności, która zamieszkiwała Kraków.

IMG-3110

Po bardzo intensywnym dniu udaliśmy się do hotelu na kolację serwowaną w hotelowej restauracji Qubus. Klimat był niezwykle romantyczny, z przyciemnionym światłem, pianinem stojącym w rogu i dyskretną obsługą w tle. Trzeba przyznać, że restauracja Qubus wybija się na tle restauracji hotelowych ciekawą ofertą kulinarną i dobrze dobranym wyborem win. Wieczór minął bardzo szybko, satysfakcjonując nasze kubki smakowe ciekawymi zestawieniami smaków zup kremów, mięs oraz deserów.

IMG-3123

IMG-3105

Niestety weekend jak wszystko, co dobre szybko się kończy, tak więc po niedzielnym długim i leniwym śniadaniu postanowiliśmy nacieszyć się basenem z jacuzzi oraz saunami hotelu Qubus. Basen znajduje się na ostatnim piętrze hotelu i oferuje nie tylko relaks i solidną dawkę sportu, ale także panoramiczne widoki na całą starówkę – must see, nawet dla osób nieprzepadających za pływaniem. Kto nie miałby ochoty poleżeć w jacuzzi w jesienny, deszczowy dzień?! Dziękujemy hotelowi Qubus za piękną jesienną odskocznię od szarej rzeczywistości.

IMG-3118

22 thoughts on “100 produktów na śniadanie – Hotel Qubus

  • 5 listopada 2017 at 22:12
    Permalink

    ale bym pojechała do Krakowa i zjadła takie śniadanko, Qubus rządzi!

    Reply
  • 5 listopada 2017 at 23:08
    Permalink

    Przyznam szczerze, że po Twojej opinii bardzo chętnie odwiedziłabym ten hotel dla samych posiłków. taki wybór wśród śniadań daje na prawdę wiele możliwości, chociaż nie wiem czy skusiłabym się tylko na jedno :)

    Reply
  • 6 listopada 2017 at 00:12
    Permalink

    W końcu hotel, który wychodzi oczekiwaniom gości naprzeciwko i do tego nie jest nudno! Bardzo lubię Kraków, chociaż rzadko tam jestem, może na następny pobyt wybiorę właśnie Cubus Hotel?- to stała oferta, czy czasowa?

    Reply
  • 6 listopada 2017 at 08:04
    Permalink

    Widoki są naprawdę piękne! Nigdy w Krakowie nie byłam, ale planujemy się tam kiedyś wybrać i mam nadzieję, że uda Nam się wówczas znaleźć nocleg właśnie w tym hotelu. Patrząc na zdjęcia, bardzo Wam zazdroszczę. Taka ilość dań jest w stanie przyprawić o zawrót głowy i ciężko jest się na coś zdecydować. Najchętniej spróbowałabym wszystkiego!

    Reply
  • 6 listopada 2017 at 08:29
    Permalink

    Kraków to faktycznie jeszcze nie góry, ale dzięki takim pysznościom można się wznieść na wyżyny smaku 😀

    Reply
  • 6 listopada 2017 at 09:03
    Permalink

    Świetny hotel, widoki i jedzenie. Widać, że hotel stara się aby utrzymać się na wysokim poziomie. Bardzo lubię przebywać w Krakowie.

    Reply
  • 6 listopada 2017 at 10:30
    Permalink

    Ja w Krakowie bylam raz ale miasto mnie urzeklo i z chęcią wybiorę się po raz drugi – cięsze się ze2 nie bede musiala szukac hotelu, gdyż przekonalas mnie ofertą Cubus Hotel 😉

    Reply
  • 6 listopada 2017 at 10:52
    Permalink

    Wielki plus dla hotelu za taką ofertę :) Normalnie, aż się zrobiłam głodna 😀

    Reply
  • 6 listopada 2017 at 10:55
    Permalink

    nie lubię wymyślać śniadań. i w Krakowie nigdy nie byłam, ale chce to zmienic.

    Reply
  • 6 listopada 2017 at 11:22
    Permalink

    Piękne widoki i widać że pyszne jedzenie

    Reply
  • 6 listopada 2017 at 11:47
    Permalink

    Takie śniadania mogłabym jadać codziennie 😉

    Reply
  • 6 listopada 2017 at 12:47
    Permalink

    Wszystko wyglada bardzo zachęcająco . Takie posilki z pewnością umilily pobyt

    Reply
  • 6 listopada 2017 at 20:05
    Permalink

    Wszystko wygląda tak apetycznie, że aż zgłodniałam. W Krakowie byłam raz przejazdem, ale zdążyłam zobaczyć kilka fajnych miejsc. Mam nadzieję, że kiedyś odwiedzę go jeszcze na dłużej 😀

    Reply
  • 7 listopada 2017 at 19:57
    Permalink

    Pięknie tam. Chętnie bym się wybrała na takie śniadanie.

    Reply
  • 7 listopada 2017 at 20:24
    Permalink

    Przyznam się, że w Krakowie jeszcze nigdy nie byłam, ale po takie pyszne śniadanie z chęcią się tam wybiorę.

    Reply
  • 8 listopada 2017 at 21:55
    Permalink

    Bardzo chciała bym odwiedzić ten hotel. Wygląda przytulnie i moim.zdaniem to idealne miejsce na weekend z rodziną zwłaszcza jeśli można tam tak pysznie zjeść.

    Reply
  • 8 listopada 2017 at 22:02
    Permalink

    W Krakowie byłam jeden raz, Ale ten pierwszy raz zapamiętam do końca życia. Miasto jest przepiękne, jest sporo do zwiedzania. Żałuję, że nie miałam okazji przebywać w tym hotelu, ani skosztować tak licznych potraw tam serwowanych. Slysiłabym się już chociażby na ten swieżo wypiekany chleb, pycha zapewne!!!

    Reply
  • 9 listopada 2017 at 00:01
    Permalink

    Mnie w niedługim czasie czeka wycieczka do Krakowa. Znajomi mieszkają tam od 2 lat i zapraszają przy każdej okazji. Zawsze brakowało czasu bo z Kujaw to jednak daleka wyprawa. Już powoli czytałam opinie o hotelach na stronach rezerwacyjnych. U Ciebie znalazłam jednak to co najbaedziej mnie zainteresowało, czyli piękny widok z okna i obfite śniadania. Mistrzostwem wydają się być gofry – moje dzieciaki na pewno będą zachwtcone takim śniadaniem, a ja chętnie zjadłabym ten piękny omlet!!

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *