Weekend na Podbeskidziu – Qubus Hotel Bielsko Biała

Na kolejną weekendową wycieczkę wybraliśmy się do Bielska Białej – miasta położonego u stóp Beskidu Małego oraz Śląskiego. Miasta, które chociaż terytorialnie należy do województwa śląskiego – za takie się nie uważa. Bielszczanie uznają je za odrębny region – Podbeskidzie.

Bielsko było nam dobrze znane, jednak rzadko przez nas odwiedzane w ostatnim czasie. Markę Qubus Hotel, również wcześniej znaliśmy – kilka miesięcy temu spędziliśmy weekend w Qubus Hotel w Krakowie, gdzie byliśmy pod wrażeniem smaku śniadań z ponad 100 produktów. Wiedzieliśmy, że zapowiada się interesujący i pyszny wypad! 😀

Bielsko_Biała_widok

Qubus Hotel Bielsko Biała położony jest w samym centrum miasta – w bezpośrednim sąsiedztwie galerii Sfera, co pozwala na szybki shopping, jak i ułatwia przemieszczanie się. Hotel oferuje ponad 120 pokoi, bezpłatny parking, wykwintne jedzenie w restauracji 4Seasons oraz podobnie jak w Krakowie wyborne śniadania.

Do hotelu dotarliśmy w piątkowy wieczór i prawie z marszu wybraliśmy się do restauracji na kolację. W 4Seasons przywitała nas ciekawa aranżacja wnętrza z widokiem na modernistyczną architekturę Sfery, spokojna i miła atmosfera oraz GENIALNE menu!

qubus_hotel

Na pierwszy rzut poszedł krem z buraka. Buraki mogę jeść w każdej postaci i myślałam, że żadne danie z ich dodatkiem mnie nie zaskoczy, a jednak! Krem był aksamitny, delikatności dodawał mu posmak jabłka, a ostrości ser kozi – wspaniały bilans smaków.

Na dania główne wybraliśmy Łososia Cytrynowego oraz Fantazje Barbecue. Przyznam szczerze, że porcje jakie otrzymaliśmy były tak duże, że wprawiły nas w delikatną konsternację, nie spodziewaliśmy się takiej ilości dobroci na talerza. Filet z łososia lekko unosił się na bulionie z trawą cytrynową, w towarzystwie pieczonych talarków z ziemniaka i szpinaku, egzotyki dodały mu soczyste mango i kolendra.

osmiorniczki

Losos-restauracja

 

Fantazje Barbecue to mix mięs: grillowana karkówka wieprzowa, polędwiczka wieprzowa, filet z kurczaka oraz boczek podane z kolorowymi, chrupiącymi warzywami: papryką, cukinia oraz ziemniakami, z dodatkiem doskonałego sosu barbecue.

szaszlyk_barbacue

Po tak obfitej kolacji zabrakło nam już sił na deser. Dlatego dalszą część wieczoru spędziliśmy na leniwym popijaniu drinków w rytm nastrojowej muzyki sączącej się z głośników restauracji oraz na przyjemnej dla oka architektury otoczenia hotelu Qubus.

Następnego dnia obudziła nas słoneczna pogoda, która w połączeniu z perspektywą znanego już nam i długo wyczekiwanego śniadania, dawała idealny początek sobocie na Podbeskidziu.

Śniadania to jeden z głównych wyróżników sieci Qubus Hotel, która promuje je jako bufet z codziennie dostępnymi ponad 100 produktami! Krakowskie przysmaki w „Qubusie” połechtały nasze podniebienie, więc zastanawialiśmy się, czy coś może nas jeszcze zaskoczyć.

Kiedy wjechaliśmy windą na śniadanie nie ukrywaliśmy zaskoczenia, zdecydowanie to jedna z ładniejszych hotelowych śniadaniowni w Polsce. Znajdowaliśmy się w 4seasons zaadaptowanym na śniadanie. Szczególnie urzekła nas wyspa – szwedzki stół zorganizowany na kamiennych, ciemnych blatach oraz wyjście na taras.

IMG_20180422_180729_893

szewdzki_stol

Na śniadaniowym stole znaleźliśmy ukochane przez nas gofry, które przygotowujemy samodzielnie na ogólnodostępnej gofrownicy. Dania gorące takie jak: jajecznica, kiełbaski czy oscypki. Miłośnicy śniadań w zdrowym stylu posmakują w rybach, świeżych owocach, warzywach i sałatkach, a dla prawdziwych fit freak’ów hotel przygotował wybór granoli, jogurtów, płatków i owsianek.

deser_sniadanie

IMG_20180422_180729_889

oscypki_z_zurawina

Dodatkowo możecie poprosić o przygotowanie dania specjalnie dla Was, my skusiliśmy się na omlet w wersji słodkiej i wytrawnej – smakowały jeszcze lepiej niż wyglądają na zdjęciach!

IMG_20180422_215915_207

IMG_20180422_220641_653

To co wyróżnia bielski bufet śniadaniowy to dostępność niezliczonej ilości produktów homemade, wytwarzanych według autorskich przepisów Szefa Kuchni – Grzegorza Nowaka. Należą do nich chleby własnego wypieku, ciasta domowe, na przykład babka, a także wyroby wędliniarskie, ryby oraz pasta.

Chleb z własnego wypieku wybitnie połechtał moje podniebienie, zaskoczona tym jak szybko się go przygotowuje zostałam zaproszona na warsztat pieczenia chleba, prowadzony specjalnie dla mnie przez samego szefa kuchni. Zobaczcie jak spisałam się w jego królestwie i jakie pieczywo wylądowało na stole kolejnego dnia! KLIKNIJ TUTAJ: http://pomyslnasniadanie.pl/?p=1078

chleb_bulki

Bielsko, w którym nie było nas kilka lat, również bardzo pozytywnie nas zaskoczyło – na pobliskim deptaku znajduje się mnóstwo kawiarni, restauracji oraz pubów. Dodatkowo na ulice wylegly spragnione wiosennego słońca rodziny – jak widać długa zima dała się we znaki nie tylko nam.. 😉 Idealna atmosfera na wiosenną sobotę w górach. Przespacerowaliśmy się po centrum i udaliśmy się z powrotem do hotelu na szybki lunch – domowe, wypiekane w hotelu foccacie – ponieważ, na wieczór mieliśmy jeszcze zaplanowane zwiedzane miasta oraz pub crawling, z dawno niewidzianymi znajomymi, którzy w Bielsku mieszkają na co dzień i obiecali pokazać to co w Bielsku najlepsze. Odwiedziliśmy bielską katedrę, okolice starego rynku, a nawet wypiliśmy drinka na karoserii „malucha”. Z tego miejsca pozdrowienia dla Beatki, Wiktora i Wojtka – dziękujemy za świetnie spędzony razem czas! :)

IMG_20180422_215915_205

IMG_20180422_220641_651

IMG_20180422_174208_234

W międzyczasie zaliczyliśmy również szybki wypad do oddalonego o 20 minut Szczyrku w celu poczucia „ducha gór” oraz zakupienia lokalnych oscypków dla warszawskiej części Pomysłu na śniadanie. Wskazówka – nigdy nie zapomnijcie zostawić oscypków w samochodowym schowku, ponieważ następnego dnia może przywitać was „oscypkowy odświeżacz powietrza”, który swój aromat w aucie utrzymuje zaskakująco długo.. ;))

IMG_20180422_174737_184

IMG_20180422_174737_183

Weekend spędzony w Bielsku Białej, zaliczamy do tych TOP’owych, o których będziemy pamiętać naprawdę długo! Jeszcze wspominamy smak pysznego śniadania i już myślimy o kolejnej destynacji z Qubus Hotel, żeby poznać ich kolejne regionalne produkty z innej części Polski.

 

3 thoughts on “Weekend na Podbeskidziu – Qubus Hotel Bielsko Biała

  • 23 kwietnia 2018 at 11:12
    Permalink

    To jedzonko wygląda niesamowicie, nie wiedziałam , że w Bielsku jest tak ładnie i do tego przyzwoite hotele, zapisane!

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *