Tydzień ze śniadaniem w Białej – dzień 6: Lolity

Dziś już szósty i przedostatni dzień naszego smakowitego tygodnia w Białej.

Polubiliśmy Saską Kępę i ulicę Fracuską, takiego miejsca jak Biała-zjedz i wypij tu brakowało. Teren wokół ciekawej architektury willi z kręconymi schodkami na taras został idealnie wykorzystany. Wnętrza jeszcze nie widać (ma być oddane do użytku jesienią), ale ogród już zachwyca. Uwielbiamy zaczynać dzień rozkładając się w wygodnych leżakach lub bujając się na hamaku relaksować się wśród otaczającej nas zewsząd zieleni. Podświetlone drzewa, lampki porozwieszane między gałęziami, stoliki, leżaki, świece i nastrojowa muzyka budują chilloutowy klimat tego miejsca. Jest bardzo przyjemnie!

Sobotniego poranka pokusiliśmy się na słodkości. Na naszym stole wylądowały Lolity: Trzy słoiczki a raczej słoje z kremowymi pysznościami. Wiśniową domową konfiturą, przygotowaną w Białej białą czekoladą i nutellą szefa kuchni.

Do zestawu smarowideł francuskim zwyczajem dostałyśmy koszyk pysznego pieczywa! Chrupiący chleb przywoływał dzieciństwo, idealnie komponując się z owocową konfiturą, natomiast dla białej czekolady świetnym towarzystwem stał się maślany idealnie wypieczony croissant.

Jeżeli do tego dodamy kompetentną i bardzo milą obsługę uzyskamy przepis na miejsce na mapie Warszawy, które każdy musi odwiedzi. A jeżeli odwiedzi raz, to na pewno wróci…

 IMG_20160829_224355

GDZIE: Biała – zjedz i wypij , Ul. Francuska 2, Warszawa

PROPOZYCJA ŚNIADANIA: Maślany croissant, koszyk pieczywa własnego wypieku, domowa konfitura, nasz biała czekolada i nutella szefa kuchni

ZA ILE:  13,50 zł

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *